Brukselscy biurokraci szykują zamach na portfele milionów Polaków. Pod pretekstem walki o klimat, Unia Europejska wprowadza mechanizm ETS2. To nic innego jak ukryty, antyspołeczny podatek, który od 2027 roku zostanie nałożony na paliwa używane do ogrzewania domów i napędzania samochodów. Nie zobaczysz go na rachunku – zostanie podstępnie ukryty w cenie węgla, gazu, oleju opałowego i benzyny, kosztując przeciętne polskie gospodarstwo domowe nawet 1500 złotych rocznie.
Nie dajmy się zwieść ekologicznej propagandzie – ETS2 to w rzeczywistości podatek od biedy. Uderzy on najmocniej w tych, których nie stać na kosztowne inwestycje w pompy ciepła czy samochody elektryczne. Unijna polityka nie daje im wyboru, a jedynie nakłada karę finansową za ich sytuację materialną. Rzekomy mechanizm osłonowy, czyli Społeczny Fundusz Klimatyczny, to cyniczna manipulacja: najpierw zabiorą Ci pieniądze z kieszeni, by potem łaskawie oddać ich część w formie zapomogi, nazywając to „sprawiedliwością”.
Nie możemy biernie czekać na wprowadzenie tego haraczu. Czas na zdecydowany sprzeciw! Rozpoczynamy zbiórkę podpisów pod petycją do Prezesa Rady Ministrów i Ministra Energii z żądaniem odrzucenia szkodliwego mechanizmu ETS2. Pokażmy politykom w Warszawie, że ich obowiązkiem jest służyć Polakom, a nie biurokratom z Brukseli. Podpisz petycję na stronie 100argumentow.pl/stop-ets i pomóż zmusić polski rząd do działania w obronie dobra Polaków!